Zmartwychwstanie

Piotr Witt


zmartwychwstanie

„Centralne wydarzenie całej Historii” - powiedział o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa wielki francuski pisarz i kaznodzieja Bossuet. Jego słowa przychodzą na myśl, kiedy ogląda się dzieła z paryskich kościołów oszczędzone przez szaleństwo Wielkiej Rewolucji.


Wśród obrazów kościelnych na wystawie w Petit Palais tylko dwa przedstawiają scenę Zmartwychwstania. Jakobini, niszczący systematycznie wszelkie przejawy religii katolickiej, ze szczególną zaciekłością odnosili się do idei Zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy, które stanowią istotę naszej wiary. Nazywali je przesądem i oszustwem w służbie kleru bałamucącego lud.
Obraz Pierre Peyrona ocalał w domu prywatnym. W XVIII wieku, niezależnie od wielkich zamówień kościelnych, artyści znaczną część własnej twórczości przeznaczali na potrzeby prywatnych zleceniodawców. W tym wieku, nazywanym przez historyków „wiekiem niewiary”, obrazy religijne skromnych rozmiarów, lub bardziej okazałe wisiały w każdym domu. Dużych rozmiarów (trzy metry na półtora) Zmartwychwstanie Peyrona było zajęte przez komisarzy rewolucyjnych w kaplicy domowej marszałkowej de Noailles w końcu 1794 roku. Żarliwość rewolucyjna zaczynała już wówczas przygasać, komisarzom widocznie nie starczyło zapału aby to piękne dzieło zniszczyć.
Nieśmiertelność duszy, jak pouczają Ojcowie i Doktorzy Kościoła nie jest przedmiotem wiedzy, ale wiary. Wyznajemy ją wypowiadając Credo – Wierzę... w ciała zmartwychwstanie... w żywot wieczny.
Wszelkie próby kontaktowania się ze światem umarłych podejmowane przez rozmaite media okazywały się zwykle oszustwem. Nie zniechęca to bynajmniej entuzjastów, którzy do dziś na cmentarzu Père Lachaise dekorują stale świeżymi kwiatami grób Allana Cardeca - twórcy spirytyzmu. Ludziom epoki Oświecenia wiara nie wystarczała. Upojeni postępem nauk ścisłych i rozwojem poszukiwań historycznych, pragnęli czegoś więcej; współcześni Woltera i Lavoisiera chcieli pewności naukowej. Sprawa nieśmiertelności duszy była dyskutowana z katedr Sorbony, w łonie towarzystw naukowych i fakultetów medycyny. W żadnej epoce nie pojawiło się tylu, co w wieku Oświecenia, świadków tamtego świata - oszustów, traumaturgów, szarlatanów oferujących za opłatą eliksir nieśmiertelności i kontakt z umarłymi. Niektórzy doczekali się nieprzemijającej sławy. Słynny hrabia de Saint-Germain, rzekomo nieśmiertelny dzięki posiadanemu eliksirowi, był chętnie słuchany w najlepszych towarzystwach Paryża, kiedy opowiadał o swoich spotkaniach z Panem Jezusem. Inny „nieśmiertelny” – Józef Balsamo, zwany Cagliostrem, na dowód rozmów z Chrystusem w Jerozolimie przywoływał świadectwo swego lokaja: „Nic z tego nie pamiętam – odpowiadał zapytany – służę przecież u pana dopiero od półtora tysiąca lat”. Cagliostro został zdemaskowany... w Warszawie przez Augusta Fryderyka Moszyńskiego, a względną nieśmiertelność zapewnił mu dopiero Aleksander Dumas powieścią „Józef Balsamo”.

Ciąg dalszy w numerze 15/2017


reklama

Ogłoszenia

Szukam Pracy

  • 1/10**i Bonjour, pendant la semaine je travaille a la crèche familiale, mais je cherche...
  • 6/09**i Femme 51 ans sérieuse avec expérience cherche de travaille garde d'enfants -...

2 ogłoszenia

Oferty Pracy

  • R235i Francusko-polska rodzina poszukuje odpowiedzialnej osoby z prawem jazdy do...
  • R236*i Recherche un(e) auxiliaire de vie pour garde de nuit d’un Monsieur de 95 ans (GIR...

2 ogłoszenia

Wynajem Mieszkania

  • 7/10**i Wynajmę - apartamencie umeblowane 48m2, oddzielnie 2 pokoje, blisko metra 2 zona...
  • 17/09******i Wynajmę pokój całkowicie umeblowany dla spokojnych osób, niepalących...
  • 5/10*i Studio umeblowane. Do wynajęcia studio (dla mężczyzny bez nałogów), położone...

6 ogłoszeń

Inne

  • 4/10i Sprzedam mercedesa ML 270 CDI 2001 r. Zarejestrowany i ubezpieczony w Polsce. Silnik...

1 ogłoszenie


Aktualizacja ogłoszeń za