Zgnilizna, którą polubiliśmy

Dawid Wildstein (Gazeta Polska)


zgnilizna

Wracam właśnie ze Wschodniej Ukrainy, ze strefy wojny.


W pewien sposób tamtejszy front bywa wręcz urokliwy. Falujący delikatnie krajobraz. Puste, dzikie pola wyschniętej trawy i słoneczników. Przetykane ruinami wsi wyrastającymi z już nieuprawianych ukraińskich czarnoziemów. Wszystko tonie w brunatnych bądź rdzawych kolorach. Piękna jesień spadła na świat. Snują się bezdomne zwierzęta, szukające ciepła w okopach. Koty, psy. Fortyfikacje wojenne w środku niczego, otoczone skurczonymi, wykrzywionymi drzewami już bez liści oraz… zardzewiałymi resztkami maszyn bojowych. W okopach, jak to na Ukrainie bywa, prawdziwe multi-kulti. Spotkasz Tatara, Tadżyka, Żyda. Jest relatywny spokój. Codziennie na całym froncie ginie maksymalnie kilka, w wyjątkowych sytuacjach kilkanaście osób. Kwitnie kontrabanda. Wszyscy się już przyzwyczaili. Wszyscy już to zaakceptowali. Nie tylko w Europie, lecz także na samej Ukrainie. Jakby tej wojny nie było.

Ciąg dalszy w numerze 39/2017


reklama

Ogłoszenia

Szukam Pracy

  • 18/10***i Femme cherche l'entretien de maison, garde d'enfants, et/ou personnes agées ...
  • 15/10i Aide soignante cherche du travail en tant qu'une veilleuse de nuit des personnes...
  • 1/11**i Femme 32 ans, sérieuse avec expérience cherche de travaille garde d'enfants,...

4 ogłoszenia

Wynajem Mieszkania

  • 17/09(2016)**i Wynajmę pokój całkowicie umeblowany dla spokojnych osób, niepalących...
  • 17/10*i Wynajmę pokój z balkonem dla kobiety. 8 min do metra, dzwonić po godz. 20:00...
  • 4/11i Studio do wynajęcia w Paryżu. T. 06 41 35 81 72

3 ogłoszenia

Inne

  • 14/10i Sprzedam 2 ha 41 arów ziemi z sadem koło Nowego Sącza. Druga działka do...

1 ogłoszenie


Aktualizacja ogłoszeń za