Spełnione marzenia Kościuszki

Piotr Witt


spelnione

Mój odczyt o Kościuszce w merostwie 7- dzielnicy (GK nr. 34/2017), przyniósł nieoczekiwane plony. Wśród słuchaczy znaleźli się dwaj starsi panowie, mieszkańcy „Siódemki” wyraźnie zainteresowani historią portretu Naczelnika.


odczas koktajlu zorganizowanego następnie przez Instytut Polski, przedstawili się, jako spadkobiercy i krewni Piotra Józefa i Franciszka Ksawerego Zeltnerów związanych wieloletnią przyjaźnią z osobą polskiego bohatera narodowego.
Wkrótce po tym spotkaniu pan Francois Roult nadesłał mi arcyciekawy dokument przechowany w rodzinie, który publikujemy poniżej po raz pierwszy od stu lat. Jest to tekst toastu wygłoszonego niegdyś przez jego stryjecznego dziadka. Okazja była szczególna. Rocznicę śmierci Kościuszki emigranci polscy we Francji uczcili 14 października 1917 roku, między innymi bankietem w Montigny-sur- Loing. Jednym z honorowych gości bankietu był Francois de Zeltner. Oto jego toast:
Poczuwam się do obowiązku, Panowie, aby podziękować wam w imieniu mojej rodziny i moim własnym za wasze życzliwe przyjęcie i za subtelny pomysł, aby do wspomnienia o waszym narodowym bohaterze przyłączyć potomków tych, którzy stanowili jego drugą rodzinę.
Czujemy się szczególnie wzruszeni znajdując się wraz z naszymi przyjaciółmi Polakami w miejscach, gdzie Generał Kościuszko przeżył lata być może najspokojniejsze, ale nie najmniej wypełnione, swego życia. Z jakąż szlachetną prostotą dzielił życie swego przyjaciela Zeltnera. Inni powiedzą o tym znacznie lepiej, niż ja potrafiłbym to uczynić.
Ale, w dniu takim, jak dzisiejszy, kiedy cały naród składa hołd temu, który życie bez reszty poświęcił ojczyźnie uważam, że z jego emerytury spokojnej i oddanej studiom można wziąć przykład do naśladowania. W tych latach, odsunięty od świata Kościuszko jeszcze raz dał dowody swojej bezgranicznej dobroci, swej inteligencji zawsze żywej i swej absolutnej bezinteresowności, nie abdykując z żadnej nadziei, którym poświęcił życie. Jego egzystencja była księgą, której każdą stronicę można traktować jako wzór do naśladowania.
Podobnie jak on, wy, Panowie, w cieniu i w milczeniu przygotowaliście pracą i uporem odrodzenie waszej ojczyzny, lecz szczęśliwsi od niego dożyliście godziny zapłaty i będziecie mieli szczęście oglądać Polskę odrodzoną jak zajmuje swe miejsce wśród narodów europejskich.
Panowie, piję za Wielką Polskę.”

W kilku pięknych zdaniach potomek najbliższych przyjaciół Naczelnika zawarł aluzje do wielu wydarzeń doskonale zrozumiałych dla uczestników bankietu. Dla współczesnego czytelnika, po stu latach wypowiedź Franciszka Zeltnera wymaga kilku objaśnień.
Tadeusz Kościuszko bohater dwóch kontynentów, Polak najbardziej znany na świecie nigdy nie założył rodziny. Po nieszczęśliwej przygodzie z wojewodzianką Ludwiką Sosnowską we wczesnej młodości i późniejszym epizodzie z drezdeńską elegantką niejaką Limburg życie osobiste Naczelnika, nie ułożyło się harmonijnie. Ostatnich kilkanaście lat spędził jednak w ciszy i spokoju domowego ogniska. Znalazł je we Francji i następnie w Szwajcarii u zaprzyjaźnionej rodziny Zeltnerów.

Ciąg dalszy w numerze 39/2017


reklama

Ogłoszenia

Szukam Pracy

  • 18/10***i Femme cherche l'entretien de maison, garde d'enfants, et/ou personnes agées ...
  • 15/10i Aide soignante cherche du travail en tant qu'une veilleuse de nuit des personnes...
  • 1/11**i Femme 32 ans, sérieuse avec expérience cherche de travaille garde d'enfants,...

4 ogłoszenia

Wynajem Mieszkania

  • 17/09(2016)**i Wynajmę pokój całkowicie umeblowany dla spokojnych osób, niepalących...
  • 17/10*i Wynajmę pokój z balkonem dla kobiety. 8 min do metra, dzwonić po godz. 20:00...
  • 4/11i Studio do wynajęcia w Paryżu. T. 06 41 35 81 72

3 ogłoszenia

Inne

  • 14/10i Sprzedam 2 ha 41 arów ziemi z sadem koło Nowego Sącza. Druga działka do...

1 ogłoszenie


Aktualizacja ogłoszeń za