Wolna konkurencja, czy wolna amerykanka

Piotr Witt


wolna Do Czytelniczki w kraju. Pyta mnie Pani, czy należy obawiać się Trumpa. Jak gdyby w Paryżu wiedziano to lepiej, niż w Warszawie. Istotnie, jego posunięcia antyeuropejskie obudziły czujność francuskich komentatorów i sprowokowały polityków do wnikliwych analiz. Stawką w tej grze jest przecież przyszłość Francji i Europy.
Brutalność prezydenta amerykańskiego, jego arogancja w traktowaniu rozmówców, ostentacyjne lekceważenie umów międzynarodowych, jak świstków papieru, które można wyrzucić do kosza godzinę po podpisaniu z pewnością budzą jeżeli nie respekt to trwogę.
T. nie robi nic innego, jak to, co wyłożył trzydzieści lat temu w książce „Art du deal”, kiedy jeszcze był tylko młodym wilkiem w handlu nieruchomościami. Jego dzieło stało się bestsellerem w Stanach Zjednoczonych. Prowadzić negocjacje z pistoletem przystawionym do głowy, nie respektować żadnych umów i zobowiązań jeżeli ma się dosyć siły, aby je zerwać, zgadzać się na propozycje kontrahenta po to, aby za chwilę odwołać zgodę, wyrobić sobie opinię nieprzewidywalnego i nieuchwytnego, oto elementy tej wolnej amerykanki. Zachowanie prezydenta budzi zachwyt wielu Amerykanów.

Ciąg dalszy w numerze 24/2018


Miejsce na Twoją reklamę

Ogłoszenia

Oferty Pracy

  • R 337*i Pour notre Mère âgée de 94 ans, en bonne santé mais à mobilitétrès...

1 ogłoszenie

Wynajem Mieszkania

  • 06/01*i ARGENTEUIL. Apartament do wynajęcia. 400 m. od dworcaArgenteuil, 84m2, 3...

1 ogłoszenie


Aktualizacja ogłoszeń za